Moja praca to połączenie nauki i sztuki. 50% nauki, 100% sztuki
Od początku mojej drogi zawodowej jestem związany z salą operacyjną – tą, na której waży się ludzkie życie.
Jako kardiochirurg od lat pracuję z sercem – najważniejszym mięśniem naszego ciała, jego centrum, jego motorem.
Od ponad dwóch dekad moja druga pasja to medycyna estetyczna – dziedzina, w której chirurgiczna precyzja spotyka się z wyczuciem proporcji, harmonii i piękna. To właśnie tu doświadczenie z sali operacyjnej łączy się z czymś, co trudno objąć rozumem: z tym, jak człowiek widzi siebie i jak czuje się we własnej skórze.
Jestem jednym z pierwszych w Polsce absolwentów Podyplomowej Szkoły Medycyny Estetycznej. Swoje umiejętności doskonaliłem u najlepszych specjalistów w Europie i Ameryce Południowej, ucząc się od lekarzy, którzy wyznaczają kierunki rozwoju tej dziedziny na świecie.
Dziś sam dzielę się wiedzą, szkoląc młodszych lekarzy i przekazując im tajniki medycyny estetycznej, które przez lata dopracowywałem w praktyce. Wierzę, że dobry lekarz nie tylko zna technikę, ale rozumie też historię, wrażliwość i oczekiwania człowieka, który siada naprzeciwko niego.
Moim celem jest jedno:
by to, co robię – czy na sali operacyjnej, czy w gabinecie medycyny estetycznej – zawsze służyło życiu, zdrowiu i poczuciu własnej wartości moich pacjentów.